|
Do Łodzi Zawitała Nadzieja Na Prawdziwą Polskę
Włodzimierz Wawszczak
Chrześcijańskie Forum Pracowników Nauki w Łodzi
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
; tel. 604967770
Wprowadzenie.
Dnia 17.01.2010 odbył się III Zjazd Klubów Patriotycznych – Wybory Samorządowe 2010. Zjazd zorganizował Ruch Przełomu Narodowego – Oddział w Łodzi. Gościny udzielił Zespół Szkół Salezjańskich w Łodzi. Prowadzącym
i moderatorem obrad był Pełnomocnik Łódzki RPN – Krzysztof Litwinowicz.
„ Ojczyznę kocham bardziej - jak własne serce” !! Czyja ?, (.....) Wielkiego współczesnego Polaka – to myśl ? Wszyscy tutaj , znają odpowiedź. Ta myśl – to patriotyczne kredo, to definicja i kryterium patriotyzmu. Właśnie do tej sali, w ten uciążliwy, surowy, mroźny dzień tak licznie przyszli Ci, którzy swoimi sercami identyfikują się z tym kredo Prymasa Tysiąclecia. Ta myśl jest pierwszym bytem naszej patriotycznej jedności, jest źródłem zapału i determinacji w służbie ojczyźnie.
W naszej wielkiej literaturze, najwyższe wartości, często przyrównujemy do serca, np. „Miej serce i patrzaj w serce”, „Serce i wiara więcej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko”. I więcej jeszcze, serce jest bardzo starą chrześcijańską, fundamentalną teologiczną kategorią. Tagastyńczyk, Doktór Kościoła, Św. Augustyn – w swojej emanacji żywej wiary, mówi z natchnionej głębi: „Stworzyłeś nas, Panie, dla siebie i niespokojne jest nasze serce dopóki nie spocznie w Tobie”. Tak i my, jednością naszych serc, zebrani w tej salezjańskiej sali, nie spoczniemy, aż do bólu w służbie Ojczyźnie.
Przytoczmy jeszcze naukę Wielkiego Prymasa: „Będziemy kochać wszystkich ludzi na świecie, ale w porządku miłości. Po Bogu więc, po Jezusie Chrystusie
i Matce Najświętszej, po całym ładzie Bożym, nasza miłość należy się przede wszystkim naszej Ojczyźnie, mowie, dziejom i kulturze, z której wyrastamy na polskiej ziemi. I chociażby obwieszczono na transparentach najrozmaitsze wezwania do miłowania wszystkich ludów i narodów, nie będziemy temu przeciwni, ale będziemy żądali, abyśmy mogli żyć przede wszystkim duchem, dziejami, kulturą, mową naszej polskiej ziemi, wypracowanej przez wieki życiem naszych praojców”.
Zapamiętajmy ! Na dzisiejszym Zjeździe zawiązaliśmy jedność i sojusz naszych serc !
Merytoryczne obrady Zjazdu dotyczyły Ojczyzny, Narodu, Państwa i naprawy sprawowania władzy. Były liczne wystąpienia osób bardzo kompetentnych. Oto wybiórcza i skrótowa charakterystyka obrad.
Słowo Krzysztofa Litwinowicza.
Zjazd rozpoczęto odśpiewaniem Hymnu Państwowego. Po czym, mówca przywitał kilkadziesiąt osób i organizacji patriotycznych; była to rzeczywiście wielka
i wymowna reprezentacja.
Następnie dokonuje analizy i oceny aktualnej rzeczywistości politycznej, ekonomicznej, społecznej, gospodarczej, moralnej, itp. Stwierdza kategorycznie, że: Źle oceniamy (.......) !!! – wymieniając aktualnie szeroką paletę zjawisk, faktów
i przejawów zła w Ojczyźnie. Tą na wskroś schorowaną kondycje Polski trzeba radykalnie odmienić poprzez wymianę obecnych elit i struktur władzy, w nadchodzących wyborach jesienią 2010.
Pełnomocnik RP postuluje – nasz nowy, tzn. Ruchu Przełomu Narodowego (RPN) oraz Klubów Patriotycznych (KP) – model samorządowego przywódcy,
i wskazuje na trzy filary jego osobowości: Kompetentny – Moralny – Odważny
(K-M-O). Jest to bardzo cenne kryterium triady K-M-O w doborze kandydatów do wyborów. Trzeba teraz to kryterium zobiektywizować, czyli upraktycznić, aby pilnie wyłonić i przedstawić reprezentację kandydatów.
Pełnomocnik apelował do uczestników, aby przekazywać po – zjazdowe wnioski, propozycje oraz teksty publikacji.
Słowo Krzysztofa Kawęckiego
Scharakteryzował, moralnie upadłą scenę polityczną, a w niej scenę publiczno – medialną, jako teatr walki i pozorów oraz okłamywanie i mamienie Narodu.
Omówił przesłanie i tekst Odezwy Ruchu Przełomu Narodowego, która została przez aklamację przyjęta. Główne tezy Odezwy:
- budowa Rzeczypospolitej Samorządowej,
- aktywność wspólnot lokalnych, zawodowych i społecznych,
- mówimy precz: skorumpowanym elitom, niszczeniu indywidualnych
i społecznych inicjatyw , gwałceniu praw osoby ludzkiej,
- nienaruszalność własności i posiadania Polaków,
- Polak – Dobry Gospodarz w swojej Ojczyźnie,
- Szczęść Ci Boże Polsko !
Słowo Józefa Krasinkiewicza
Wyraził żywą i serdeczną radość z pełnej sali uczestników obrad. Głównie skoncentrował się na celu finalnym – czyli samorządowych wyborach. Wyłonienie kandydatów do wyborów musi być trafne i delikatne, aby nie urażać się wzajemnie. Trzeba uruchomić naturalną aktywność obywateli; musi pojawić się wolontariat (roznoszenie ulotek, itp.).
Mówca poruszył generalne aspekty geopolityczne Polski. Polska już nie jest Polską – jest zawłaszczana nie przez Polaków. Masa zagrożeń pochodzi od Niemiec i Rosji, ale – mało sobie zdajemy sprawę, że cichcem także od Ukrainy, gdzie podał przykłady występujące na polskich uczelniach.
W bardzo osobistej refleksji mówił o bestialskich ukraińskich mordach na Wołyniu, od których to – Łaską Opatrzności, uniknęła śmierci Jego rodzina; to głęboko poruszyło słuchaczy.
Słowo Jerzego Roberta Nowaka
Mistrz patriotycznego nauczania i wychowywania, potężną siłą odwagi
i prawdy historycznych argumentów, wypunktował rażące błędy władzy państwowej
i parlamentarnej. Wskazał na głupców i wrogów Polski, ale także na liczne osoby, które myślą i czują jak RPN i KP; musimy się wziąć pod ręce i zewrzeć szeregi. Nawiązał do przedmówcy i europejskiej geopolityki z perspektywy Moskwy: są tacy, którzy pragną aby Polska zginęła z mapy Europy. Trzeba więc rozpoznawać
i odcedzić, judaszów i targowiczan, nawet wśród rodowitych Polaków.
Z siłą żarliwego weredyka, dla optymizmu działania, mówił: Nie chodzi o lament (........); należy wytaczać procesy w obronie dobrego imienia Polski i Polaków (.........); nie obrona ale ofensywa (......); przepędzić te elity – różowe i czerwone koterie (.......); dzisiaj jest Alarm dla Polski (......) !!!
Mówca trafnie krytycznie zauważył, że dzisiejsi pseudo – przywódcy nie potrafią mówić, a już zupełnie nie potrafią pisać po polsku i dialogować z Narodem.
Gorąco apelował abyśmy bardzo szeroko uprawiali patriotyczne pisarstwo tak jak dawniej pięknie to czynili, np. Korfanty, Witos, Dmowski – oni umieli pisać, poruszać
i porywać Naród.
Wspomniał, że będzie opracowane Oświadczenie programowe.
Nawiązał także do nadchodzących wyborów, dając nauki i ostrzeżenia. Oto niektóre: gruntownie zbadać kandydatów, przeciwdziałać zawłaszczaniu przez koterię i wystawić tych - najlepiej reprezentujących dobro ojczyzny.
Zakończył kapitalnym patriotycznym kalamburem: „Budujemy Polskę nadziei, bez komuchów i złodziei”.
W tym miejscu Zjazdu ogłoszono program artystyczny jako Koncert Kolęd (śpiewała cała sala) oraz przerwę na kawę i herbatę.
Z kolei, nastąpiły tzw. wystąpienia tematyczne. Były to sentencjonalne prezentacje kilkunastu przedstawicieli różnych organizacji i środowisk patriotycznych.
Podsumowanie Zjazdu
Dokonał Jerzy Robert Nowak. Należy się cieszyć z tego Zjazdu i oczekiwać owoców. Propozycje i wnioski proszę składać do Pełnomocnika Krzysztofa Litwinowicza. Powstanie Dekalog sylwetki samorządowca. Nie wolno się bać (!), należy z dzielnością wchodzić z dyskusją do innych środowisk. Powstanie Poradnik argumentów, aby ułatwić dyskutowanie o naszych racjach i pozyskiwać innych, aby móc coraz bardziej zwyciężać.
W Zjeździe uczestniczyli młodzi – to źródło nadziei i ufności !
Inne wnioski i propozycje.
1. Zjazd zintegrował i zjednoczył znaczącą reprezentację patriotyczną, i ten zaczyn należy pielęgnować oraz pomnażać liczbę Osób zapisanych na Liście Zjazdowej.
2. Przed Pełnomocnikiem Łódzkim RPN stoją bardzo pilne problemy i zadania. Na każde wezwanie Pełnomocnika o wykonanie prośby, zadania, obowiązku i inne, należy bezwzględnie odpowiedzieć z aprobatą wolontariusza. Propozycje, teraz w tym tekście byłyby niestosowne.
3. Należy korzystać z każdej możliwości i okazji włączania się do wszelkich forów , dyskusji, wywiadów, konferencji i przede wszystkim, w różnych środkach masowego przekazu (radia i telewizji).
4. Do wyborów 2010 należy wykonać szereg trudnych i pracochłonnych zadań; razem jest to ogromne dzieło, które może być wykonane: źle, „jakoś tam” , dobrze, bardzo dobrze, celująco.
5. Tylko „po ludzku”, to można się „lękać” podjęcia tak gigantycznej oraz odpowiedzialnej pracy, dla której jeszcze teraz nie ma szczegółowego rozeznania sił i środków. Ale Polsce objawił się transcendentalny Zwiastun dnia 19.10.2008 r. w Sokółce, w kościele pod wezwaniem św. Antoniego. Tam w białostockiej świątyni Chrystus postawił swoją stopę ( !!! ) na polskiej ziemi i powiedział do Polaków i do Polski – to, co 2000 lat temu powiedział zatrwożonym swoim uczniom na jeziorze Tyberiackim (Genezaret): „Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się” (Mk 6,51). A więc , nie tylko „po ludzku”, może to dzieło być wykonane; patrzmy z żywą wiarą !
6. Powinniśmy zaproponować i zrealizować błagalną pielgrzymkę do Sokółki, w składzie, co najmniej, tych Osób zapisanych na tym Zjeździe.
Łódź, 19.01.2010
|